Na stronie niemieckiego Urzędu Celnego pojawiła się po raz kolejny informacja o tym, że oszuści podszywają się właśnie pod tę instytucję. Co w takiej sytuacji powinieneś zrobić jako przedsiębiorca? Po czym poznać, że chodzi o próbę wyłudzenia? Wyjaśniamy.
Do Federalnego Urzędu Celnego spływa coraz więcej wiadomości od zaniepokojonych obywateli (w tym przedsiębiorców), którzy otrzymali podejrzaną korespondencję z wezwaniem do zapłaty. Wiadomości są łudząco podobne do tych wysyłanych z Urzędu.
Jakie sztuczki stosują oszuści?
Przesłane do niemieckiego Zollamtu wiadomości zawierają przede wszystkim groźby – m.in. wszczęcie postępowania karnego, aresztowanie czy konfiskatę mienia (np. przesyłek). Bardzo często oszuści podszywający się pod Zoll żądają ekstremalnie wysokich sum na poczet podatku. Urząd ostrzega, że przestępcy oferują przy szybkiej płatności części pieniędzy umorzenie reszty kwoty.
Pamiętaj!
Zarówno w przypadku gróźb, jak i wezwania do zapłaty chodzi o próbę wyłudzenia Twoich pieniędzy!
Co zrobić po otrzymaniu podejrzanej korespondencji?
Niemiecki Zoll oczywiście stara się chronić obywateli przed próbami wyłudzenia. Stąd też, jeśli tylko masz wątpliwości, czy otrzymana wiadomość lub korespondencja faktycznie pochodzi od Federalnego Urzędu Celnego, powinieneś czym prędzej skontaktować się z tą instytucją.
Możesz to zrobić elektronicznie lub drogą pocztową. Pamiętaj jednak o załączeniu budzącej Twoje podejrzenia korespondencji. Urzędnicy przyjrzą się sprawie i poinstruują Cię, jak powinieneś się zachować.
Źródło: Zoll.de