Co grozi w Niemczech za obrażanie przełożonego?

Aplikacje, komunikatory, a w nich czaty i rozmowy grupowe stały się częścią naszej codzienności, nie tylko w domu, ale i w pracy. Coraz częściej pracownicy komunikują się między sobą m.in. z pomocą grup na WhatsApp’ie. W pewnych okolicznościach może się to okazać problematyczne.

Zasadnicze pytanie brzmi, gdzie kończy się poufność w pracowniczej grupie założonej w komunikatorze lub aplikacji oraz jak treści publikowane w sieci rzutują na stosunek pracy. Ostatnio te rozważania na powrót stały się tematem debaty publicznej, a to za sprawą wyroku Federalnego Sądu Pracy.

Sędziowie orzekali w sprawie dotyczącej pracowniczego chatu grupowego, na którym publikowano oszczerstwa i wyzwiska. Mowa o skrajnym przypadku, który skutkował zwolnieniem pracowników.

Więcej na temat sprawy oraz orzecznictwa niemieckich sądów w 39 wydaniu gazety Wochenblatt, na stronie 12.


Zapraszamy do lektury!